poniedziałek, 15 marca 2021

Pierwsze wesele Karolina Wilczyńska

 

Pierwsze wesele Karolina Wilczyńska

Piękna wiosenna okładka zachęca do sięgnięcia po "Pierwsze wesele" Karoliny Wilczyńskiej. Trzeba przyznać kolejny raz, że Wydawnictwo Filia ma świetnych grafików i potrafi czytelnika skusić szatą graficzną okładki. Co do autorki to moje pierwsze z nią spotkanie, ale nie wiem czy pokuszę się o kolejne, niestety dla mnie zabrakło czegoś w tej książce, choć lektura była całkiem przyjemna.

Tosia, a raczej Antonina Stecka pracuje w korporacji i w zasadzie nie widzi świata poza swoją pracą. Do czasu aż firmie pojawia się nowy dyrektor - Oskar, który szybko wpada dziewczynie w oko, a ona jemu. Bardzo szybko także się jej oświadcza, mimo że siostra i ojciec bohaterki nie darzą go sympatią.  Zakochana Tosia rzuca się w wir przygotowań do ślubu, bo chce by ten najpiękniejszy dzień jej życia był po prostu idealny. Jednak narzeczony ma dla niej kilka niespodzianek... Czym zaskoczy narzeczoną Oskar i jaką tajemnicę ukrywają ojciec sióstr i ciocia Hania? Czy Tosia wkroczy na nową drogę życia? Tego niestety nie mogę Wam zdradzić, bo odebrałabym Wam całą przyjemność lektury.

Jest to lektura lekka, łatwa i przyjemna, taka w sam raz na jedno popołudnie. Zdecydowanie nie ma w niej drugiego dna, ani czegoś co skłoniłoby czytelnika do refleksji.  Ot historia jakich wiele, wielka miłość, ślub i kilka niespodzianek po drodze, dobrze że chociaż zakończenie zaskakuje pozytywnie.

Mi osobiście czegoś w tej historii zabrakło, przeczytałam ją szybciutko, nie była jakaś męcząca, ani irytująca, ot taka historia pozwalająca na chwilę oderwać się od codziennej gonitwy i skupić na losach bohaterów. Ciekawa jestem czy Wam się spodoba.



1 komentarz:

  1. Dawno nie czytałam tego gatunku. Czuję sie zainteresowana książką

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...