środa, 24 sierpnia 2016

Tort czekoladowy z kremem tofii

Tort ten przygotowałam na specjalne zamówienie dla małego Kibica, który zażyczył sobie toffi i czekoladę. Wszystkie przepisy na krem o smaku toffi zalecały użycie masy kajmakowej, lub gotowego kremu z torebki. Żadna z tych opcji mnie nie przekonała i musiałam trochę pokombinować i poszukać, czegoś co bardziej będzie przypominało toffi. Znalazłam, zmiksowałam i uzyskałam pyszny lekki krem, który idealnie komponował się z czekoladowym biszkoptem.


piątek, 19 sierpnia 2016

Papryka zapiekana z gulaszem

Dziś propozycja na szybki ale ciekawy obiad. Każdy z nas ma takie dni, że mu się zwyczajnie nie chce specjalnie wysilać kulinarnie albo szkoda mu czasu na stanie przy garnkach. Można wtedy skorzystać z dań  gotowych. Odgrzanie słoiczek to nie sztuka, ale takie dania można też spróbować podać ciekawiej. Ja akurat wybrałam gulasz, a że do gulaszu świetnie pasuje papryka zobaczcie jak to wszystko ładnie się połączyło,  może zainspiruje Was do podobnych eksperymentów z daniami ze słoiczków? :)
 Dodam tylko, że przepis powstał w ramach zabawy w kreatywne gotowanie z firmą Pamapol - producentem dań gotowych i dodatkowo bierze udział w facebookowej zabawie "Błyskawiczny Piątek"



czwartek, 18 sierpnia 2016

Czekoladowe z kokosowymi kulkami

Żeby nie było nudno mam dla Was ciasto czekoladowe, niby zwykły murzynek ale skrywa w sobie serowo kokosowe kuleczki. Ciekawie wygląda i bardzo dobrze smakuje. Przepis podpatrzony gdzieś w sieci ale trochę przerobiony :)



wtorek, 16 sierpnia 2016

Frittata z kaszą bulgur

Nawet nie wiecie jak ja nie lubię wyrzucać jedzenia, no chyba, że je jakaś pleśń czy inne dziwne zjawiska dopadną. Tym razem miałam nadmiar ugotowanej kaszy bulgur i tak sobie myślę wyrzucić szkoda, bo pyszna i do tego zdrowa (o czym pisałam tutaj),  Narzeczony 3 dzień jeść jej nie będzie, a do tego wszystkiego pomysłu nie mam na obiad. Przejrzałam zawartość lodówki i udało mi się sprytnie tą kaszę wykorzystać, a szanowny Narzeczony na widok moich wytworów ucieszył się bardzo, bo przez chwilę myślał, że serwuję mu jego ukochaną pizzę, a tu taka mała niespodzianka :D



czwartek, 11 sierpnia 2016

Malinowa pantera

Do tego ciasta zainspirował mnie przepis Gabrysi, ale nie byłabym sobą gdybym, nie stworzyła swojej wersji. Wyszło kolorowo, delikatnie i pysznie. Moim bliskim ciasto posmakowało bardzo. Odrobinę czasochłonne, ale idealne do niedzielnej kawy i na wyjątkowe okazje. 


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...