środa, 29 października 2014

Ekspresowe placuszki śniadaniowe z kaszy manny

Dziś podzielę się z Wami moim najnowszym wynalazkiem kulinarnym - plackami z kaszy manny. Nie wiem dlaczego ale zawsze uwielbiałam taką tradycyjną kaszkę mannę na mleku. Choć kojarzy się ona z jedzeniem dla dzieci to w moim menu śniadaniowym gości bardzo często. Ostatnio postanowiłam wypróbować placuszki. Pewnie niektórzy stwierdzą, że Ameryki to ja nie odkryłam, ale od kiedy spróbowałam zakochałam się w nich, bo robi się je tak, że prościej się chyba nie da i do tego ekspresowo. A same są takie pyszne, że musicie koniecznie wypróbować.

placki z kaszy manny

poniedziałek, 27 października 2014

Marchewkowe mufinki w kremowych czapeczkach

Wiadomo jest weekend, zatem musi być coś słodkiego, a że jeszcze się goście zapowiedzieli,  tym bardziej  obudziła się we mnie chęć by coś pysznego stworzyć. Miałam ochotę na wypróbowanie babeczek czekoladowych z chili, ale nie wiem czy dzieciakom, by one zasmakowały, dlatego wymyśliłam testowanie muffinek marchewkowych, bo takich jeszcze ani razu nie robiłam. Postanowiłam zrobić taką bardziej fit wersję i powiem Wam, że to był świetny pomysł. Wyglądały ślicznie, a jeszcze lepiej smakowały, dlatego zniknęły niemal w tempie ekspresowym.  Musicie je koniecznie wypróbować, zwłaszcza, że robi się je naprawdę szybko.

babeczki marchewkowe 6


piątek, 24 października 2014

Szarlotka Krysi i słów kilka o urodzie potraw i ich fotografowaniu

Witajcie

Tak sobie patrzę na zdjęcia moich ciast i stwierdzam, że zdecydowanie lepiej smakują, niż wyglądają, a zrobienie im ładnego zdjęcia graniczy z cudem. Raz, że ciągle goni mnie czas, dwa to nie takie światło, to nie takie tło, to krzywo, to ręka mi się trzęsie... Wiem, że są blogerzy, którzy nim dodadzą wpis robią całą profesjonalną sesje zdjęciową swojego dania, ja nie zamierzam. Owszem pewnie milej by się Wam tutaj zaglądało, gdyby Wasze oczy przyciągały perfekcyjne fotografie równie perfekcyjnego ciasta, ale z tym nie do mnie, wybaczcie. Staram się zrobić jak najlepsze ujęcia,  ale zdjęcia moich ciast robię póki co telefonem, nie przerabiam ich w photoshopie, czy innym ustrojstwie,  dlatego nie zawsze idealnie wyglądają. Uważam, że lepiej pokazać coś co jest dobre w smaku, a wcale nie wygląda perfekcyjnie, niż  robić to samo danie 10 razy, żeby tylko zrobić idealne zdjęcia. Wolę ten czas przeznaczyć na wypróbowanie nowego przepisu.

Kocham piec, ale nie uważam się za guru cukierniczego, u którego wszystko musi wyglądać idealnie, jak od linijki. Myślę, że i komuś kto będzie moje przepisy próbował odtworzyć milej będzie mieć świadomość, że nie wszystko zawsze wychodzi perfekcyjnie.

Dość tych wywodów, pora na przepis. Dziś "Szarlotka Krysi" ciasto to pierwszy raz jadłam jeszcze w liceum u moich koleżanek, zachwyciło mnie swoją lekką konsystencją i aksamitnym smakiem, zwieńczonym czekoladową polewą. Jest to także ulubione ciasto mojej mamy. Z pozoru banalny biszkopt, jabłka i krem budyniowy ale razem stanowią trio, które sprawdziło się już przy wielu okazjach, zapraszam Was do wypróbowania.

szarlotka krysi

poniedziałek, 20 października 2014

Wilgotne ciasto czekoladowo kokosowe

Poniedziałek powitał mnie jakąś przytłaczającą szarością, a w takie szare dni zawsze mam ochotę na czekoladę, dlatego dziś przepis na ciasto czekoladowo kokosowe. Poza tym, że jest ono bardzo smaczne, lekkie i wilgotne, ma dodatkową zaletę - bardzo łatwo i szybko się je robi.



czwartek, 16 października 2014

Cynamonowe placuszki dyniowe - kolejne zdrowe pyszne śniadanie

Jesień, jesień, ach to Ty, chciałoby się powiedzieć. Jest po prostu bajecznie. Wiem, już się nią tutaj zachwycałam, ale zachłysnęłam się tymi wszystkimi barwami i nie mogę wyjść z podziwu dlatego obrazu, który maluje nam przyroda. Wczoraj, podczas biegania cieszyłam oczy tymi wszystkimi liśćmi mieniącymi się setką odcieni złota w promieniach zachodzącego słońca. Kolorowo na drzewach, kolorowo pod nogami, ach jak przyjemnie się biega w takiej scenerii! Nawet nie zauważyłam, kiedy przebiegałam 7 km. Żałowałam tylko, że nie miałam ze sobą telefonu, by uwiecznić tą feerie barw dookoła, zwłaszcza, że jedno z drzew przystroiło się w tak żywą czerwień jakiej w życiu jeszcze nie spotkałam.

Dość tego mojego zachwytu, pora na kolejny przepis z serii zdrowe śniadania. Jako, że nadal w mojej kuchni rządzi dynia, uważam, że najlepiej smakuje o tej porze roku, dlatego dziś były placuszki. Robiłam je w kilku wersjach, np z kaszą jaglaną, ale najbardziej smakują mi wykonane wg. tego przepisu:

poniedziałek, 13 października 2014

Odchudzone ciasto z pomarańczowo dyniowym musem pod serową kołderką

Jesień nieodzownie kojarzy się ze złotymi liśćmi, grzybami, orzechami i oczywiście dynią. Dynie w moim rodzinnym domu rosły od zawsze, ale służyły najczęściej jako ozdoba, a jedyną ich częścią wykorzystywaną przez moją mamę, były pestki. Ja, jak zwykle ciekawa nowych smaków, w minionym roku robiłam z dyni różne cudeńka, a to placki, a to zupę, a to sos do makaronu i oczywiście ciasto. W tym roku ma miejsce ciąg dalszy moich eksperymentów dyniowych i jednym z nich, swoją droga moim nieskromnym zdaniem bardzo udanym, pragnę się dziś z Wami podzielić - jest to lekkie ciasto z musem dyniowo-pomarańczowym na czekoladowym spodzie.

Ciacho to, dzięki niewielkiej zawartości cukru i tłuszczu, może śmiało nominować do fit deseru.

ciasto z musem dyniowym

środa, 8 października 2014

Nie samym ciastem żyje człowiek czyli mój sposób na zdrowe, pyszne śniadanie

Ciasta uwielbiam, robię je często i z przyjemnością się nimi delektuje, ale dziś nie o tym. Od ponad roku staram się odżywiać zdrowo. Zainspirowała mnie do tego trenerka wszystkich Polek Ewa Chodakowska. Wiele osób ją krytykuje, ale ja uważam że kobieta ma swoje 5 minut i świetnie je wykorzystuje. Trzeba jej przyznać ogromnego plusa za ruszenie rzeszy kobiet z kanapy i zmotywowanie, by zrobiły coś ze sobą.  Tak mnie też ogromnie zmobilizowała i to dzięki niej pokochałam aktywność i przeszłam metamorfozę, ale to już temat na inny post, który cały czas jeszcze dojrzewa w mojej główce.


poniedziałek, 6 października 2014

Kruche jabłkowe babeczki skąpane w słodkiej śmietankowej piance

Jesień w tym roku zdecydowanie nas rozpieszcza. Świat skąpany jest w słońcu i soczystych kolorach. Wszędzie pełno złocistych liści. Widziałam chyba ze sto odcieni żółtego, do tego pomarańcz i gdzie nie gdzie soczyste czerwienie i tajemnicze bordo. Drzewa stroją się najpiękniej jak mogą i pozwalają cieszyć oczy nim zgubią swe liście i zapadną w zimowy sen. Jest po prostu bajecznie. Wystawiam twarz w kierunku słońca i delektuję się jego ostatnimi ciepłymi promieniami, ciesząc oczy soczystością barw. Chciałoby się powiedzieć "chwilo trwaj".

babeczki z jabłkami

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...