środa, 9 grudnia 2020

Ekspres Philips lattego - moje wrażenia

 Ekspres Philips lattego - recenzja

Zawsze wydawało mi się, że ekspres to strasznie skomplikowane urządzenie, a przecież żeby wypić dobrą kawę wystarczy, kawa i wrzątek. Po miesiącu użytkowania ekspresu Philips lattego s4300 uświadomiłam sobie jak bardzo się myliłam. 

Wszelkie moje objawy o czasochłonność obsługi ekspresu zostały bezpowrotnie rozwiane. To urządzenie jest niemal bezobsługowe wystarczy wlać wodę, wsypać ziarna ulubionej kawy i wcisnąć przycisk, a po chwili mamy pyszną kawę i jak z najlepszej kawiarni. Tyle tylko, że nie musimy wychodzić z domu i możemy delektować się porannym napojem w piżamie i ulubionych kapciach.   Jeżeli wcześniej określiliśmy swoje preferencje i zapisaliśmy je, bo ten ekspres ma taki bajer, że możemy zdefiniować profil użytkownika, robimy to raz, a potem już mamy zdefiniowaną na stałe swoją ulubioną kawę, a nawet 2. Jeśli nie ustawiliśmy profilu użytkownika to wybieramy z pośród 8 opcji (Espresso, kawa czarna, americano, cappuccino, latte macchiato, café au lait, ristretto, caffé crema), a następnie ustawiamy intensywność kawy,  jej ilość i ilość mleka i gotowe. Dodatkowo jeśli uznamy, że moc kawy jest zbyt duża możemy dolać gorącej wody, lub spienić drugą porcję mleka. 

Cała obsługa jest dziecinnie prosta i intuicyjna, nie wymaga nawet czytania instrukcji. Zresztą zobaczcie sami na filmie: 


Oboje z mężem lubimy rano wypić duży kubek kawy i na szczęście ten ekspres na to pozwala, bez trudu można dostosować ilość napoju do ulubionego kubka, czy dużej filiżanki. I do tego jeszcze ta aksamitna mleczna pianka, jak do tej pory nie piłam kawy z mlekiem tak od kiedy używamy ekspresu pianka musi być. Lattego spieni idealnie nie tylko mleko krowie, próbowaliśmy sojowego i migdałowego z niego też wychodzi obłędna pianka, ja chyba nawet wolę sojową od krowiej, bo ma przyjemny posmak. Sam spieniacz lattego umieszczony jest na zewnątrz ekspresu dlatego łatwo dolać mleka, czy gdy nie zużyliśmy całego możemy go po prostu wstawić do lodówki bez obaw, że nam się zepsuje w ekspresie. Umycie pojemnika to też sprawa po prostu banalna. Tak jak zapewnia producent potrzeba na to dosłownie 15 sekund, a jak nie to można go włożyć do zmywarki. W ogóle czyszczenie ekspresu to żadna filozofia wystarczy kilka chwil by utrzymać go w czystości. Sam się wypłucze i wyłączy gdy jest przez dłuższy czas nieużywany. 

Jeszcze jedna zaleta to ceramiczny młynek na który producent daje aż 10 lat gwarancji, wszyscy miłośnicy kawy wiedzą, że najlepiej smakuje ta świeżo mielona, a ten sprzęt nie tylko ją zmieli ale i zaparzy. 

 Kawa z ekspresu smakuje po prostu genialnie i bez porównania z tradycyjnie parzoną fusiastą kawą jaką zwykłam pijać.

Naprawdę nie sądziłam, że będę mieć aż tyle frajdy z korzystania z ekspresu i zawsze uważałam, że to zbędny gadżet i wydatek i w ogóle więcej z nim zachodu niż to wszystko warte, ale uwierzcie mi myliłam się bardzo oj bardzo. Teraz wstaję pół godziny wcześniej, by przed pracą wypić pyszną kawę z pianką do której z racji zimna dosypuję co nieco korzennych przypraw w całym mieszkaniu pięknie pachnie a ja celebruję poranek przed codzienną gonitwą.


Ekspres Philips lattego - recenzja

Ekspres Philips lattego - recenzjaEkspres Philips lattego - recenzja





5 komentarzy:

  1. Właśnie myślałam o zakupie.ale nie mam miejsca w kuchni

    OdpowiedzUsuń
  2. Pyszna, aromatyczna kawa z ekspresu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oooo, bardzo ciekawie! Ten wbudowany ceramiczny młynek to potężny argument za tym modelem. :) Jak sobie radzi z mlecznymi kawami? Szukam czegoś typowo pod takiego "udawanego" kawosza, którego kawa składa się głównie z mleka. Zastanawiam się jeszcze nad Primadonną od DeLonghi, bo ma specjalny system mleczny, ale jestem otwarta na różne opcje. ^-^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chodzi o mleczne kawy to daje radę :) z DeLonghi nie miałam do czynienia, aktualnie mam w domu starszy model Jury i jestem bardzo zadowolona

      Usuń
  4. Witam po jakim czasie espress sie wylacza ? Mam go of kilku dni i zauwazylam ze trwa to dosyc dlugo 20-30 min czy tak powinno byc czy po prostu cos jest nie tak?

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...