środa, 1 lipca 2020

Mazurskie lato

Mazurskie lato



Jaka powinna być idealna książka na wakacje? Moja odpowiedź brzmi taka jak "Mazurskie lato"! Czyli przyjemna, lekka, ale odrobinę skłaniająca do refleksji, do tego z akcją toczącą się w jakimś wakacyjnym miejscu i koniecznie z piękną okładką.
Mazurskie lato to zbiór opowiadań, które łączy wspólny mianownik, a nawet dwa - miłość i Mikołajki, a konkretnie tawerna o tej samej nazwie co tytuł książki. Gdy zachwycona okładką sięgałam po tą książkę spodziewałam się, zbioru kilku niepowiązanych ze sobą w żaden sposób historii lubianych przeze mnie autorów, ale okazało się, że wszystkie one mają ze sobą coś wspólnego i dlatego z jeszcze większą ciekawością odkrywałam w jaki sposób do tematu podeszli kolejni pisarze.
Bardzo podoba mi się, że każda historia jest zupełnie inna, a bohaterowie są oryginalni i wyraziści. Wszyscy na wakacyjny wyjazd wybierają Mazury i prędzej czy później trafiają do tawerny "Mazurskie lato" wierząc lub nie, że można tam znaleźć miłość, czy ją odnajdą to musicie już sprawdzić sami.
Trudno mi zdecydować które opowiadanie było najlepsze, na pewno zapadła mi w pamięć historia opisana przez Annę H. Niemczynow, bo tak jak jej bohaterka czasem mam ochotę zostawić moją codzienność, wszystkie piętrzące się obowiązki, wsiąść do auta i uciec w siną dal kilka chwil i pobyć sama ze sobą i swoimi myślami.
Nie mogłam się oderwać od historii Weroniki i Kuby opisaną przez Agnieszkę Lingas Łoniewską, a historia Anety i Roberta autorstwa Magdaleny Witkiewicz mnie zaskoczyła.
Trochę szkoda, że tych opowiadań nie było więcej, bo mogłabym czytać i czytać dając się porywać wakacyjnemu klimatowi mazurskich jezior i Mikołajek.
Jeśli tak jak ja lubicie autorów bierzcie książkę w ciemno, na pewno się nie zawiedziecie, a jeśli miało, by to być Wasze pierwsze spotkanie z tym gronem to jest to świetna opcja, by poznać ich styl pisania i zobaczyć, czy będziecie mieli ochotę na więcej.



Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...