#recenzja w ramach współpracy z księgarnią Tantis.pl
Przyznam się, że Michała Wrzoska kojarzyłam głównie z filmików na Tiktoku, a teraz przeglądając nowości wydawnicze natknęłam się na jego książkę i pomyślałam sobie, że to kolejny dietetyk który chce zarobić na publikacji. Tytuł wydał mi się na tyle intrygujący, że z czystej kobiecej ciekawości zamówiłam "Nowe zdrowe życie" aby zobaczyć o czym pisze i czy znajdę tam jakieś informacje jakich jeszcze nie wiedziałam o dietach i zdrowym stylu życia.
Rozpoczynając lekturę pomyślałam, że książka to nic więcej jak forma reklamy mająca na celu zachęcić potencjalnych czytelników do zamówienia diety u autora. jednak postanowiłam dać jej szansę i zaczęłam się w nią zagłębić. Samego autora uznałam także za kolejnego influ chcącego za wszelką cenę zarobić kasę. Jednak po lekturze zmieniłam zdanie.
We wstępie poznałam całą historię pana Michała i jego drogę do zostania dietetykiem. Okazało się że skończył studia w tym kierunku, a nawet ma z jej zakresu doktorat. To sprawiło że zyskał w moich oczach i dalej już nie tak sceptycznie nastawiona oddałam się lekturze.
Jak się okazało "Nowe zdrowe życie" zawiera mnóstwo fachowej wiedzy i cennych porad. Nie jest to tylko słodkie pitu pitu z kolejną dietą cud. Autor otwarcie pisze o tym, że nie powinniśmy przechodzić na dietę tylko po to aby schudnąć, ale stopniowo zmieniać swój styl życia by cieszyć się dobrym zdrowiem i sprawnością przez długie lata. Omawia też zalety i wady wszystkich popularnych w ostatnich latach diet jak np keto, czy Dunkana. Znajdziemy też sporo informacji o tym co powinniśmy jeść i dlaczego wykluczanie glutenu, lub nabiału w sytuacjach gdy nie cierpimy na nietolerancję tych produktów wcale nie służy naszemu organizmowi.
Poza dawką wiedzy mamy także kilka ciekawych przepisów oraz przykładowych ćwiczeń.
Podsumowując mimo mojego bardzo sceptycznego nastawienia ta książka to skarbnica merytorycznej wiedzy z podstaw dietetyki, którą każdy świadomy człowiek chcący zadbać nie tylko o wygląd zewnętrzny ale przede wszystkim o zdrowie powinien przeczytać. Zwłaszcza, że mamy tutaj podejście bardzo rozsądne, nie nakazujące całkowitej rezygnacji ze wszystkiego co lubimy, a jedynie zalecające umiar i rozsądek. Także polecam bardzo i przy okazji ciekawa jestem po jakiego rodzaju poradniki Wy lubicie sięgać?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz