Dziś będzie zupełnie nie kulinarnie, ale myślę, że dość ciekawie. Zastanawialiście się kiedyś jak to się dzieje, że po wpisaniu w Google jakiegoś zapytania pojawiają się nam w pierwszej kolejności te, a nie inne wyniki? Na przykład po wpisaniu frazy "Cynamonowe szczęście" w pierwszej kolejności pojawia się adres mojego bloga, a następnie profil facebookowy, a dalej różne portale zbierające w jednym miejscu przepisy kulinarne.
Dlaczego na pierwszej stronie mamy serwis "Z pierwszego tłoczenia" i "Katalog smaków", a bardzo popularny serwis "Durszlak" znajduje się dopiero na 20 pozycji?
Otóż na to by znaleźć się w najbardziej pożądanej pierwszej 10 wyników wyszukiwania wpływa bardzo wiele czynników - m.in. jakość treści, odpowiedni dobór słów kluczowych, wiek witryny, jej adres, linki przychodzące i wychodzące oraz wiele, wiele innych rzeczy. Kiedyś czytałam, że na pozycję może mieć wpływ nawet ok 1000 czynników, ale Google do tej pory zdradziło tylko kilka z nich.
Co zatem zrobić, by znaleźć się na pierwszej stronie?
Metody są 2 - pierwsza to samodzielne optymalizowanie strony, metodą prób i błędów, na podstawie dostępnych w sieci informacji i tą osobiście odradzam. Jeśli zależy nam nam na skuteczności działań warto w agencji marketingowej np Afterweb wykupić usługę jaką jest pozycjonowanie stron Doświadczeni specjaliści przeanalizują stronę pod względem wytycznych Google i zadbają, by jej widoczność poprawiła się, należy jednak liczyć się z tym, że jest to proces wymagający czasu i długofalowych działań, a gdy już wymarzone top 10 osiągniemy warto zadbać o utrzymanie tej pozycji, bo Google nieustannie zmienia algorytmy, a konkurencja nie śpi.
Mam nadzieję, że te informacje choć trochę okażą się dla Was przydatne.
Jestem pod wrażeniem. Bardzo ciekawie napisany artykuł.
OdpowiedzUsuńFajnie wyczerpany teamt.
OdpowiedzUsuńCiekawy artykuł. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuń