środa, 19 października 2016

Wino z owoców dzikiej róży

Widziałam, że jeszcze pełno owoców na róży dlatego dziś zapraszam Was na niezwykle aromatyczne wino. Mnie urzekło smakiem, aromatem i bursztynowym kolorem. Tego smaku nie da się porównać i opisać, dlatego jeśli lubicie domowe trunki, nastawcie koniecznie. 
Przepis opracował mój Mąż, ja go tylko grzecznie opublikowałam ;)




Składniki na 10 L wina:
  • 3 kg owoców dzikiej róży
  • 3 kg cukru
  • 50 g kwasku cytrynowego
  • woda (tyle ile potrzeba do objętości 10L)
  • drożdże Bayanus IOC ok 5g
  • pożywka activit
  • pożywka mineralna
Najlepiej zebrać owoce przed większymi przymrozkami ponieważ przemrożone stają się miękkie. Zebrane owoce starannie myjemy, obrywamy szypułki, ale nie usuwamy  środków. Wkładamy do zamrażalki na ok 48 godzin. Po rozmrożeniu wsypujemy do balonu. Wodę gotujemy i studzimy tak, by miała ok 30 st. C, rozpuszczamy w niej cukier oraz kwasek i wlewamy do róży. Przygotowujemy 3 słoiki, każdy napełniamy do połowy ciepłą wodą (30-35 st. C). Do jednego dodajemy 3 łyżeczki cukru i mieszamy, a następnie dodajemy uprzednio odmierzoną ilość drożdży i znów mieszamy starannie. W pozostałych słoikach rozprowadzamy pożywki. Drożdże odstawiamy na ok 15 minut, w tym czasie zaczną rosnąć. Gdy podwoją objętość przelewamy je do gąsiorka z różą i wlewamy pożywki. Całość dokładnie mieszamy. Zatykamy rurką fermentacyjną i odstawiamy w ciemne ale ciepłe miejsce. Po ok miesiącu z balonu usuwamy owoce róży, a braki uzupełniamy przegotowaną  i ostudzoną wodą z cukrem. Wino pozostawiamy w gąsiorku do momentu aż przestanie pracować.







16 komentarzy:

  1. Podziwiam kolor wina. My co roku robimy z porzeczek i czarnych winogron dlatego, że mamy pod dostatkiem tych owoców. Nigdy nie robiłam z dzikiej róży.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To spróbuj koniecznie, jest niesamowite w smaku. Ciemny winogron to u nas pozycja obowiązkowa, w tym roku nastawiliśmy także biały, ciekawa jestem co to wyjdzie :)

      Usuń
  2. Super, bardzo ciekawa jestem smaku i zapachu, bo kolor już widzę, że piękny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Chyba pierwszy raz spotykam się na blogu kulinarnym z tak dobrze opracowanym przepisem na wino. W innych często pomija się szlachetne drożdże winiarskie i pożywkę, nie wspomina się o właściwej temperaturze zadania drożdży i innych istotnych zasadach. To świetnie, że wraz z Mężem kultywujecie tradycję wyrobu domowego wina, które można zrobić nie tylko z winogron, ale i z innych ciekawych surowców. Polecam Państwu stronę z przepisami na pyszne winko m.in. z zielonej herbaty, pigwy czy tarniny http://www.malinowynos.pl/article/1 Warte wypróbowania, pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Chyba pierwszy raz spotykam się na blogu kulinarnym z tak dobrze opracowanym przepisem na wino. W innych często pomija się szlachetne drożdże winiarskie i pożywkę, nie wspomina się o właściwej temperaturze zadania drożdży i innych istotnych zasadach. To świetnie, że wraz z Mężem kultywujecie tradycję wyrobu domowego wina, które można zrobić nie tylko z winogron, ale i z innych ciekawych surowców. Polecam Państwu stronę z przepisami na pyszne winko m.in. z zielonej herbaty, pigwy czy tarniny http://www.malinowynos.pl/article/1 Warte wypróbowania, pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja z owoców dzikiej róży robię herbatkę:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie piłam, ale domowe wina lubię. Sama nie robię :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zazdroszczę buteleczki o takiej zawartości :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię domowe alkohole :) Słyszałam że wino głogowe jest bardzo zdrowe :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Musi mieć bardzo ciekawy smak. Chętnie bym spróbowała :)

    Zapraszam-Mój blog
    Odwdzięczam się za każdą obserwacje :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dawno temu mój tata takie robił :)

    OdpowiedzUsuń
  11. pysznie będzie się rozkoszować nim w zimowe wieczory;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kiedyś robiłam, było wspaniałe ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...